Plany na przyszły rok

Większość osób pewnie oczekiwać by mogła marzeń typu zrzucić wagę, wyleczyć się na coś, poznać jakichś nowych przyjaciół, poznać jakąś mądrą dziewczynę czy wygrać w jakimś konkursie lecz to są bardzo niepewne plany. Natomiast cele jeżeli chodzi o naukę to zawsze warto mieć i je wam zaprezentuję poniżej:

  • skończyć II tom Krysickiego,
  • ogarnąć porządnie framework JSF,
  • ogarnąć framework Django do tworzenia stron WWW w Pythonie,
  • zapoznać się z tematem tkinter i pygame jak znajdę trochę czasu,
  • znaleźć czas na zapoznanie się ze Springiem MVC,
  • dowiedzieć się o co chodzi w Perlu,
  • ogarnąć temat algebry i matematyki dyskretnej.

Szósty przegląd filmów o autyzmie – Kraków

Brałem udział 25 i 26 listopada w szóstym przeglądzie filmów o autyzmie. Był przewidziany następujący program dla tego przeglądu:

25 listopada 2016 (piątek):

  • 16.30 Opowieść ojca. Przez mongolskie stepy w poszukiwaniu cudu | The Horse Boy, reż. Michel O. Scott, USA 2009, 93′
  • 18.30 Taki jestem | Wie ich bin, reż. Ingrid Demetz, Caroline Leitner, Włochy, Niemcy 2007, 45′
  • 19.30 Spotkanie z autorem bloga „Photography & Asperger” (wstęp wolny)
  • 20.30 Komunia, reż. Anna Zamecka, Polska 2016, 72′

26 listopada 2016 (sobota):

  • 15.30 AS ONE – The Autism Project, reż. Hana Makki, Zjednoczone Emiraty Arabskie 2014, 80′
  • 17.00 Spotkanie z autorką bloga „Koci Świat ASD” (wstęp wolny)
  • 18.00 Życie animowane | Life, Animated, reż. Roger Ross Williams, Francja, USA 2015, 90′
  • 19.45 Don Juan, reż. Jerzy Śladkowski, Szwecja, Finlandia 2015, 92′

Na pierwszym filmie w piątek nie było mnie ze względu na pewną sytuację nieprzewidzianą.

Czytaj dalej Szósty przegląd filmów o autyzmie – Kraków

Problem przeciążenia sensorycznego – hałas

Chciałbym zrobić parę wpisów na blogu na temat przeciążenia sensorycznego. Hałas jest jednym z dosyć poważnych problemów towarzyszącym rzeczywistym otoczeniu. W każdej chwili ktoś może nakrzyczeć, jeżdżą motocykle po ulicy, sąsiedzi potrafią wiercić w ścianie… – można by tego dużo wymieniać. Poniżej prezentuję skalę poziomu natężenia dźwięku wprost z Wikipedii:

  • 10 dB – szelest liści przy łagodnym wietrze
  • 20 dB – szept
  • 30 dB – bardzo spokojna ulica bez ruchu
  • 40 dB – szmery w domu
  • 50 dB – szum w biurach
  • 60 dB – odkurzacz
  • 70 dB – wnętrze głośnej restauracji, darcie papieru, wnętrze samochodu
  • 80 dB – głośna muzyka w pomieszczeniach, trąbienie
  • 90 dB – ruch uliczny
  • 100 dB – motocykl bez tłumika
  • 110 dB – piła łańcuchowa
  • 120 dB – wirnik helikoptera w odległości 5 metrów
  • 140 dB – start myśliwca
  • 160 dB – eksplozja petardy
  • 190 dB – start statku kosmicznego
  • 220 dB – eksplozja bomby atomowej
  • 300–350 dB (huk był słyszalny z odległości 3200 kilometrów) – wybuch wulkanu Krakatau w Indonezji – prawdopodobnie najgłośniejszy w historii wyemitowany dźwięk na Ziemi

Prawdopodobnie w naszych codziennych warunkach nie będziemy mieli okazji usłyszeć hałasu powyżej 160 dB. Najczęściej będziemy doświadczać hałas rzędu 50 dB – 90 dB w ulicznych warunkach lub w jakichś instytucjach i 90 dB – 120 dB na koncercie lub w jakichś pracowniach technicznych.

Jednak ten hałas, który doświadczamy na codzień jest dosyć sporym hałasem. Najgorsze dla ludzkiego ucha są częstotliwości z zakresu 1 kHz – 4 kHz, a taki zakres mniej więcej ma kobiecy głos. Dlatego też kobiecy krzyk jest bardziej uciążliwy dla ludzkich uszu niż męski ze względu na to że jest bliżej zakresu górnego rozkładu częstotliwości dla ludzkiego ucha. Trochę to podobnie jak z krzywą Gaussa. Niskie częstotliwości potrafią z kolei wywołać poczucie drgań i wibracji. Jak są w dość wysokim natężeniu to też to nie jest zbyt przyjemne.

Z głośnymi dźwiękami też ponadto wiążą się nieprzyjemne dla mnie efekty psychiczne np. poczucie strachu, panika, poczucie braku bezpieczeństwa czy strach przed śmiercią gdy hałas sięga powyżej 110 dB. Jestem po prostu bardzo przewrażliwiony na dźwięki. Automatycznie włącza się u mnie reakcja atakuj/uciekaj gdy ktoś krzyczy na mnie. Krzyczenie na osoby ze spektrum to nie jest dobra metoda. Może wręcz doprowadzić do jeszcze większej agresji. No i oczywiście też nadmierne krzyki, hałas uszkadzają takiej osobie słuch.

Obesja na punkcie całek i pochodnych?

Przerabianie tematów związanych z matematyką w okresie szkolnym nie należy do łatwych zadań, szczególnie gdy wkracza się w tematy związane z pochodnymi i całkami. Mówiono mi, że mam skłonności do wpadania w obsesje związane z matematyką. Trochę to przypomina scenariusz znany z filmu PI o facecie, który był uzależniony od właśnie tej liczby. Cały czas próbuję znaleźć różne sposoby jak tu ugryźć ten temat bez wchodzenia z nikim w konflikt bezskutecznie. Udało mi się dotrzeć do tematu badania przebiegu zmienności funkcji i wzoru Taylora ale niestety nie obyło się bez konfliktów. Jestem już prawie bezsilny jeżeli chodzi o temat „całki i pochodne a szkoła”. Widać że te dwa pojęcia są ze sobą „sprzeczne” w moim przypadku. Jedyne wyjście to zajmowanie się tym w ukryciu.

Nauka platformy Java EE i ukończenie kursu JavaFX

Chciałbym powiadomić że skończyłem kurs JavaFX i zacząłem się uczyć platformy Java EE przeznaczonej dla rozwiązań korporacyjnych działających po stronie serwera. Przy użyciu technologii JSP (ang. Java Server Pages) i frameworka JSF (ang. Java Server Faces), które są częścią platformy JEE można tworzyć funkcjonalne, działające aplikacje sieciowe. Typowe zastosowanie tej technologii to np. tworzenie dużych aplikacji internetowych e-commerce, portali, czatów czy sieci społecznościowych. Można także za pomocą tego stworzyć prostą stronę WWW, bloga czy forum. Technologia JavaFX z kolei służy do tworzenia aplikacji desktopowych i ma stanowić alternatywę dla biblioteki Swing. Uczyłem się podstaw Javy SE 8 (SE to skrót od Standard Edition; platforma używana do tworzenia apletów i aplikacji desktopowych) z książki pt. „Java 8. Przewodnik doświadczonego programisty” Caya Horstmanna, natomiast JavyFX z kursu https://www.youtube.com/watch?v=9YrmON6nlEw&list=PLS1QulWo1RIaUGP446_pWLgTZPiFizEMq.